XXXIII Niedziela Zwykła
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„W owe dni, po wielkim ucisku słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.
Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.
A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.
Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”.
Rozważanie
Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii zaprasza nas do czuwania, abyśmy oczekiwali Jego przyjścia, ale nie w strachu czy lęku. Mamy żyć normalnie, z miłością wykonywać swoje obowiązki i zadania. Przez codzienność zbliżamy się do dnia, w którym spotkamy Jezusa twarzą w twarz, niech to wydarzenie będzie dla nas najpiękniejszym spotkaniem, które wprowadzi nas do nieba.
Zachęcamy do posłuchania pieśni zespoło "Mocni w Duchu" - Będzie to piękne spotkanie, która w bardzo dobry obrazuje powyższe rozważanie.
XXXII Niedziela Zwykła
Jezus nauczając mówił do zgromadzonych:
„Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok”.
Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.
Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: „Zaprawdę powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie”.
Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii wskazuje nam co jest najbardziej wartościowe. Nie są to, ani zaszczytne miejsca, ani modlitwy odprawiane dla pozoru, ani nawet wspaniała pomoc, jeżeli nie płynie ona prawdziwie z serca. Wskazuje nam kobietę, która wrzuciła tylko jeden grosz do skarbony, wiedział bowiem, że w swym ubóstwie dać więcej niż mogła. 