V Niedziela Wielkanocna rok C
Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział:
”Syn Człowieczy został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi.
Dzieci, jeszcze krótko - jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.
Rozważanie
Każdy człowiek został stworzony z Miłości, nawet gdy wiadomo, że nie był chciany przez rodziców począł się z Miłości. Bo to Miłość dała jemu życie, to Miłość go utkała, to Miłość go wypełniła i przeznaczyła do szczęścia. Jesteśmy stworzeni z Miłości i do Miłości. To Bóg włożył w nasze serca pragnienia Jego, czyli Miłości.
Naszym pierwszym powołaniem jest właśnie Miłość.To Ona w nas dalej kształtuje nowe rzeczy, to Ona ma prowadzić nasze kroki, ma z nas czynić ludzi kochających, którzy zostali wcześniej ukochani przez Jezusa do granic szaleństwa.
W dzisiejszej ewangelii własnie o tym przypomina nam Pan Jezus. Mówi do każdego z nas: kochaj, tak jak ja Ciebie ukochałem! Kochaj, całym sercem! Stań się Apostołem Bożej Miłości!
Panie Jezu, Mistrzu Miłości, napełnij moje serce Twoją Miłością, abym kochał, tak jak Ty kochasz, przebaczał, tak jak Ty przebaczasz. Przyjmij mnie Panie do szkoły Twojej Miłości! Amen.
