I Niedziela Wielkiego Postu
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś Mu usługiwali.
Po uwięzieniu Jana przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Rozważanie
Jezus zwycięża pokusy szatana, mówi jemu stanowcze NIE, pokonał go. To On może stać się dla nas siłą, aby zwyciężyć nasze walki ze słabościami, grzechami, które toczymy w życiu, ale najczęściej licząc tylko na siebie. Zaufajmy Jemu! Oddajmy Jemu swoje życie i wraz z Nim zwyciężymy, współpracując z Łaską.
Spójrzmy na Jezusa dzisiaj, posłuchaj tego, co On do nas dzisiaj mówi: NAWRÓĆ SIĘ! Co to znaczy? Zmieńmy coś w życiu, to co atakuje, zżera radość, zatruwa, rani. Jezus może pomóc i w procesie nawrócenia nie zostawi nas samymi, uwierzmy Jego Miłości, która nawet jest gotowa za nas umrzeć! On nas kocha!
Pamiętajmy, że nawracanie się jest procesem, który trwa całe życie!
Szczególny dzień
Dzisiaj Środa Popielcowa, rozpoczynamy kolejny w naszym życiu Wielki Post, wiele można pisać na ten temat, ale my też wiele już wiemy, nie raz słyszeliśmy, że to czas nawrócenia, pokuty, postanowień. Co można jeszcze dodać do tej wiedzy, którą mamy? SERCE, nasze serce, które zauważy MIŁOŚĆ, która nas zbawia. Niech ten czas będzie próbą odnowienia miłosnej relacji z Bogiem, relacji, w której panuje Miłość.
Zachęcam Ciebie Drogi czytelniku, porozmawiaj szczerze dzisiaj z Jezusem, po prostu zauważ, że On jest twoim Przyjacielem do końca.
Dzisiaj też przypada rocznica ukazania się Jezusa Miłosiernego św. Faustynie:
Płoc
k, 22 lutego 1931 r.
Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej.
Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach.
Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony,
a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie.
(...) Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także,
już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci.
(...) Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia. Pragnę, ażeby kapłani głosili to wielkie miłosierdzie moje względem dusz grzesznych. Niech się nie lęka zbliżyć do mnie grzesznik.
Niech ten święty czas będzie wołaniem do Jezusa:
JEZU, UFAM TOBIE!