XX Niedziela Zwykła
Jezus powiedział do tłumów:
„Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życia świata”.
Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: „Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?” Rzekł do nich Jezus:
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.
To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.
Rozważanie
Pan Jezus przez ostatnie niedziele uczy nas dostrzegać Jego obecność, Żywą i Prawdziwą w Przenajświętszym Sakramencie Ołtarza. Zdarza się, że Pan Jezus umacnia naszą wiarę poprzez cuda Eucharystyczne, abyśmy nie mieli wątpliwości, że w Białym Chlebie Jest On. Takim miejscem szczególnej Łaski w Polsce jest Sokółka, w której dokonał się Taki właśnie cud. Więcej o tym można przeczytać (tutaj)
Pan Jezus bardzo pragnie, abyśmy jak najczęściej się z Nim jednoczyli w Komunii świętej, bo On wie, jak bardzo jesteśmy słabi i potrzebujemy duchowego pokarmu. Zbawiciel chce dzielić z nami całe nasze życie, On chce uczestniczyć w życiu rodzinnym, zawodowym, pragnie, aby Go zanieść do środowisk, w których panuje beznadzieja i smutek, aby tam On mógł kochać wszystkich ludzi i uzdrawiać. Dlatego, jeśli chcemy żyć wiecznie w Bogu, to musimy się Bogiem karmić, Bogiem żyć już tutaj na ziemi, Boga słuchać, a nade wszystko Boga kochać.
Chciejmy prawdziwie wziąć sobie do serca to, że Jezus jest pełen dobroci, miłości i miłosierdzia. To On się dla nas każdego dnia uniża, abyśmy mogli Go przyjąć, to On niestannie czeka w każdym tabernakulum świata, abyśmy mogli Go odwiedzić, poadorować Jego Miłość. To On, chce z nami być i mieć w nas mieszkanie, abyśmy mogli być Żywym Tabermakulum.
Zobaczmy Jego Miłość i dobroć i nie bójmy się Jezusowi oddać swego życia, bo On nie zabiera życia, ale je daje. Niech dzisiejsza niedziela uczy nas postawy wdzięczności za dar Eucharystii, w której Bóg objawia swoją Miłość!