XXXIV Niedziela Zwykła - Chrystusa Króla Wszechświata
Piłat powiedział do Jezusa: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?”.
Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”.
Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?”.
Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”.
Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś Królem?”.
Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”.
Rozważanie
Dzisiaj Kościół obchodzi święto Chrystusa Króla. W naszej świadomości powstał obraz, że król to osoba mająca władzę, potęgę, ale także wykonująca swoją misję według swoich zamiarów, które niejednokrotnie przynosiły ból i cierpienie. Wiemy też, że do króla nie było łatwo się dostać, bo jest on chroniony przez straż królewską.
Ewangelia pokazuje nam zupełnie innego Króla, którego panowanie nie wzbudza lęku i przerażania, co więcej Król ten ma dla nas czas, jest dostępny i tak bliski nam. Jego koroną stała się korona ciepienia z miłości do nas- korona cierniowa, a tronem panowania stał się krzyż, dotychczas znak hańby, który dzięki Królowi stał się znakiem zwycięstwa. Jezusa Królestwo jest inne, bo zachowane od cienia grzechu, tam panuje miłość w czystej, nieskażonej postaci, co więcej jesteśmy do niego zaproszeni, aby w pełni żyć.
Jezu, Królu Wszechświata daj nam łaskę rozprzestrzeniania Twojego Królestwa Miłości już tutaj na ziemi!
XXXIII Niedziela Zwykła
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„W owe dni, po wielkim ucisku słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.
Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.
A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.
Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”.
Rozważanie
Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii zaprasza nas do czuwania, abyśmy oczekiwali Jego przyjścia, ale nie w strachu czy lęku. Mamy żyć normalnie, z miłością wykonywać swoje obowiązki i zadania. Przez codzienność zbliżamy się do dnia, w którym spotkamy Jezusa twarzą w twarz, niech to wydarzenie będzie dla nas najpiękniejszym spotkaniem, które wprowadzi nas do nieba.
Zachęcamy do posłuchania pieśni zespoło "Mocni w Duchu" - Będzie to piękne spotkanie, która w bardzo dobry obrazuje powyższe rozważanie.