Różaniec - ta nazwa, wielokrotnie się nam obijała o uszy, bo towarzyszy nam już od dzieciństwa. Dzieci tuż przed pierwszą Komunią Świętą mają poświęcone własne różańce, otrzymuje się go często na pielgrzymkach. To niesamowita modlitwa, która wprowadza w głęboką medytację. Wraz z Niepokalaną Matką Jezusa przeżywamy wydarzenia z Życia Jezusa i Maryi, które są podzielone na cztery części- od Zwiastowania aż do Ukoronowania Maryi w Niebie.

Wraz z Matką Bożą uczestniczymy w radościach i smutkach Jezusa, w Jego Męce, cierpieniu, Śmierci, wchodzimy wraz z Nim do grobu, aby potem Zmartwychwstać.

To modlitwa Serca, Serca Maryi z Sercem Syna, sercem Syna z obolałymi Sercami ludzkimi, to niezwykła rozmowa, w której powierzamy swoje troski, i radości, a jednocześnie łączymy je z Boskim Życiem Pana.

Modlitwa ta jest jednak wymagającą, bo uczy i cierpliwości, medytacji, często wydaje się nudną i monotonną...
Musimy odkryć w niej wielka pomoc, umocnienie w wierze, trzeba ją poznać, a wtedy ona nas zacznie zmieniać. Warto sprobować. Polecam.