Modlitwa do Aniołów Stróżów

Duchy czyste i szczęśliwe, które Wszechmogący wybrał, by uczynić aniołami i stróżami ludzi, najpokorniej padam przed wami, dziękując za miłosierdzie i życzliwość, z jakimi wypełniacie to zadanie.

Niestety, niejeden przez cały długi żywot ani myśli dziękować temu niewidzialnemu przyjacielowi, któremu po tyśiąckroć zawdzięcza przetrwanie.

Miłosierni strażnicy tych dusz, za które umarł Chrystus. Gorące duchy, nieodmienne miłujące tych, których Jezus na wieki umiłował, pozwólcie, że zwrócę się do was za wszystkich powierzonych waszej pieczy i poproszę dla nich o poczucie wdzięcznoścu za wszystkie wasze łaski i o dar korzystania z wszelkiej miłościwej pomocy.

Aniołowie dzieci, które są jeszcze nieskazitelne w oczach Boga, zachowajcie w nich tę niewinność, żarliwie was o to błagam.

Aniołowie młodych, narażonych na tak wiele niebezpieczeństw, poprowadźcie ich bezpiecznie do Królestwa Bożego, jak Tobiasz był poprowadzony przez świętego Rafała Archanioła do swojego ojca.

Aniołowie tych, którzy nauczają młodych, natchnijcie ich zapałem i miłością nauczajcie naśladować waszą czystość i niewinny obraz Boga, żeby mogli godnie i owocnie współpracować z niewidzialnymi Stróżami ich młodych podopiecznych.

Aniele Kapłanów, który głosisz wieczne Słowo pozostającym na tej ziemi, przedstawiaj Bogu ich słowa, uczynki i zamiary, oczyszczając je ogniem miłości, który Ciebie rozpala; wyjednaj dla nich owego ducha żarliwość, zapału i ofiarności, który winien cechować wybranych na pomocników Syna Bożego w dziala zbawienia dusz.

Aniołowie niewierzących, nie znających światła prawdziwej wiary, wstawcie się za nimi, by praktyki, które znają, pozwoliły im w końcu odkryć tajemnice Królestwa Bożego.

Aniołowie wszystkich mieszkańców tego świata, którzy pozbawieni są nauki religii, otwórzcie dla nich źródło zbawienia; wychowajcie kogoś, kto przełamie się z nimi chlebem Pana.

I Wy, aniołowie grzeszników, miłosierni przewodnicy tych nieszczęsnych śmiertelników, których trwanie w grzechach gasi nawet waszą niewysłowianą radość, żarliwie błagam was, abyście zaznali pełni pokoju Bożego, proście o ich nawrócenie.

Aniołowie wszystkich tych, których w chwili obecnej mierzą się ze śmiejcią, umacniajcie ich, dodawajcie im otuchy i brońcie przed atakami wrogów piekielnych.

Wierni przewodnicy, święte duchy, żarliwi adoratorzy Boga, opiekunowie wszelkiego stworzenia, chrońcie nas wszystkich, uczcie kochać, modlić się i walczyć tu, na ziemi, i prędzej wyjednajcie dla nas nagłą śmierć, niż byśmy mieli dopuścić do popełnienia przez nas choćby jednego grzechu śmiertelnego. Amen.